Sława świętości przetrwa wieki

Bł. Jolenta, księżna i klaryska (1244 - 1303)


Bł. Jolenta urodziła się w 1244 r. na zamku królewskim w Ostrzyhomiu na Węgrzech jako ósme w rzędu dziecko króla węgierskiego Beli IV i cesarzówny bizantyjskiej Marii, córki Teodora I Laskarisa. Atmosfera domu rodzinnego była przepojona głębokim duchem religijnym, o czym świadczy fakt, że z najbliższej rodziny Jolenty cztery osoby doczekały się wyniesienia na ołtarze: dwie rodzone siostry - św. Kinga (Kunegunda), klaryska, i św. Małgorzata, dominikanka, następnie siostra jej ojca, św. Elżbieta, tercjarka franciszkańska, oraz bł. Salomea, pierwsza polska klaryska.

Bł. Jolenta, księżna i klaryska (1244-1303)W 1250 r. Jolenta przybyła na dwór swej starszej siostry Kingi do Krakowa. Otoczona została tutaj czułą opieką i otrzymała staranne wychowanie religijne i dworskie. Kinga opowiadała Jolencie o świątobliwych krewnych i wdrażała ją w życie modlitwy. Wszczepiała w jej serce miłość ku Najświętszej Dziewicy Maryi. To Kinga sprawiła jej jaspisowe koraliki nanizane na sznurek, które Jolenta już od maleńkości przesuwała podczas odmawiania "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Maryjo". Musiała sobie tę modlitwę wielce cenić, gdyż koraliki zachowała aż do śmierci i współsiostry klaryski włożyły je do jej trumny. Każdy dzień na krakowskim dworze rozpoczynał się uczestnictwem księstwa i dworzan we Mszy św. Zajęcia i prace przeplatano modlitwami.

8 września 1253 r. w Asyżu został kanonizowany św. Stanisław, biskup i męczennik, zaś 8 maja następnego roku odbyło się w Krakowie uroczyste podniesienie jego relikwii. Przybyli na tę uroczystość wszyscy polscy biskupi, książęta z poszczególnych dzielnic, liczne duchowieństwo i rzesze wiernego ludu. Był też obecny książę kaliski Bolesław, zwany Pobożnym. Zainteresował się on młodziutką Jolentą i w dwa lata później, w 1256 r., doszło do ich zaślubin. Długosz pisał o tym ślubie: "Uroczystość zaślubin obchodzono przez wiele dni w obecności mnóstwa znakomitych osobistości. Ślub odbył się przed ołtarzem św. Stanisława. Ślub błogosławił biskup krakowski Prandota".

Po zaślubinach Jolenta pozostała jeszcze przez jakiś czas na krakowskim dworze. Dopiero w 1258 r. udała się do Kalisza. Kronika Wielkopolska opisuje jej przyjazd: "W roku Pańskim 1258 książę Wielkopolski Bolesław z ziemi krakowskiej z królewskim przepychem przywiózł do swej ziemi Helenę (Jolentę), córkę króla węgierskiego Beli IV. Jolenta w królewskiej purpurowej szacie, ze szczerozłotym diademem ślubnym na głowie, którym wcześniej wyposażył swe królewskie córy Bela IV. Bolesław w lekkiej, lśniącej zbroi rycerskiej z bogatym, złotym łańcuchem książęcym na piersi. Orszakowi towarzyszyło doborowe rycerstwo wielkopolskie i liczni dostojnicy. Na tej ziemi Jolenta spędzi około 50 lat swego życia. Tę ziemię pokocha. W tej ziemi spocznie. Tu zaliczona będzie w poczet błogosławionych i pozostanie patronką Wielkopolski. Lud wielkopolski i ościenni polscy książęta przyjęli ją na tej ziemi z wielką miłością".

Z zamku krakowskiego Jolenta przeniosła do nowego księstwa pobożny styl życia. Wraz z całym dworem każdy dzień rozpoczynała Mszą św., często się spowiadała, zachęcała swoje otoczenie do praktyk religijnych. Swymi radami i modlitwami wspierała małżonka w czasie jego niebezpiecznych wypraw wojennych, podejmowanych w obronie księstwa i ościennych księstw piastowskich, zwłaszcza przed zaborczą Brandenburgią. Jako księżna interesowała się nie tylko wielką polityką i sprawami księstwa, ale troszczyła się również o lud, zwłaszcza najbardziej potrzebujących. Popierała gorąco zakon franciszkański. Wraz z mężem ufundowała w swoim księstwie pięć klasztorów franciszkańskich: w Kaliszu, Gnieźnie, Pyzdrach, Śremie i Obornikach.

Łączyła ją pełna szacunku i serdeczności miłość małżeńska z Bolesławem. W urzędowych dokumentach mamy na ten temat wzmianki. W 1227 r. zanotowano: "My Bolesław, z łaski Bożej książę Polski, razem z naszą ukochaną małżonką, panią Jolentą, księżną Polski..." W innym piśmie czytamy: "My Bolesław, z łaski Bożej książę Polski, razem z naszym ukochanym synem Przemysławem, jak również z naszą ukochaną małżonką, panią Jolentą..." W dokumencie z 1272 r. Jolenta napisała: "My Helena, z łaski Bożej księżna Polski, za zgodą naszego drogiego małżonka..."

Bóg obdarzył małżeństwo Bolesława i Jolenty trzema córkami. Najstarsza Elżbieta została wydana za mąż za księcia wrocławskiego Bolesława Grubego (syn z tego małżeństwa pojął za żonę córkę króla Wacława czeskiego i wyprawił swej babce Jolencie jako klarysce iście książęcy pogrzeb w Gnieźnie). Młodsza córka Jadwiga poślubiła księcia brzesko-kujawskiego Władysława Łokietka i została koronowana na królową Polski (ich syn Kazimierz Wielki zasiadał na tronie polskim, zaś córka Elżbieta była królową Węgier), a po śmierci małżonka wstąpiła do klarysek. Najmłodsza córka Anna wychowywała się przy matce w klasztorze klarysek w Gnieźnie i zmarła w młodym wieku  jako klaryska.

Po śmierci męża Bolesława w 1279 r. Jolenta mieszkała przez kilka lat w swej kasztelanii w Śremie, ale wkrótce wstąpiła do klarysek i przebywała w Gnieźnie. Oprócz zakonnych ćwiczeń duchowych, oddawała się gorliwie uczynkom miłosierdzia: usługiwała chorym, kalekom, biednym. Charakterystyczną cechą jej duchowości było nabożeństwo do Męki Pańskiej i uwielbienie dla ukrzyżowanego Chrystusa, którego naśladowała w umartwionym życiu. Według tradycji, w czasie modlitwy miał się jej objawić Chrystus cierpiący przy słupie biczowania.

Nie znamy dokładnej daty jej śmierci. Według najnowszych odkryć historycznych, żyła jeszcze w 1303 r. Na ołtarze została wyniesiona jako błogosławiona w 1827 r. Sława świętości i kult do niej przetrwał wieki. Podczas jej święta liturgicznego, obchodzonego corocznie w dniu 15 czerwca, odmawia się modlitwę: "Wszechmogący, wieczny Boże, Ty w miłosierdziu swoim oderwałeś bł. Jolentę od zaszczytów i bogactw, a sprawiłeś, iż wybrała w pokorze krzyż Twojego Syna i umartwienie ciała, przez jej zasługi i wstawiennictwo spraw, abyśmy odrywając się od wszystkiego, co ziemskie, ze szczerym sercem szukali tego, co niebieskie".

O. Witold Henryk Gral