Istnienie i działanie szatana w świecie współczesnym

1. Konieczność głoszenia prawdy.

Do podjęcia problemu istnienia szatana zachęciły mnie wypowiedzi obecnego papieża Franciszka. Podczas mszy św. odprawionej w dniu 14 III 2013  na zakończenie konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej,  w obecności 114 kardynałów, w improwizowanej homilii poruszającej kilka ważnych prawd, między innymi papież powiedział: Ten kto się nie modli do Boga modli się do diabła. W następnym dniu podczas mszy św. papież ostrzegał kardynałów: Drodzy bracia, nie ulegajmy pesymizmowi  i zgorzknieniu,  jakie każdego dnia proponuje nam diabeł. Te wypowiedzi świadczą, że papież nie boi się poruszać trudnych tematów. Jednym z nich jest właśnie problem szatana, o którym teraz bardzo mało się mówi.  

Jedną z największych potrzeb obecnego świata jest obrona przed złem, które nazywamy: szatanem lub diabłem. Zło nie jest jakimś brakiem, lecz jest siłą działającą, istniejącej w postaci żywej istoty duchowej , istoty bardzo przewrotnej, która skłaniania do przewrotności. Każdego myślącego chrześcijanina musi zastanowić fakt, że tak mało się mówi czy pisze teraz o szatanie Wprawdzie nie zaprzecza się o istnieniu złych duchów, ale panuje jakby jakaś ogólna zmowa, by unikać tego tematu w ogóle.  I to jest wielkie osiągnięcie szatana. Czy szatan zniknął zupełnie? A gdzież on się podział ?

W dniu 29 VI 1972 r., w święto Apostołów Piotra i Pawła, a jednocześnie w 9 rocznicę swej koronacji, w przemówieniu do kardynałów, korpusu dyplomatycznego i licznie zgromadzonych wiernych w Bazylice św. Piotra, Paweł VI powiedział: Odnosimy wrażeni, że wdarł się do Kościoła Bożego swąd szatana przez jakąś szczelinę. Jest nim brak zaufania do Kościoła, zwątpienie, roztrząsanie. Nauka staje się źródłem zamieszania, a nawet absurdalnych sprzeczności.. Uwielbia postęp, ażeby go zaraz przez dziwaczne i radykalne rewolucje zniszczyć. Również i w Kościele panuje klimat niepewności. Należało sądzić, że po Soborze zajaśnieje nad Kościołem słońce. Tymczasem zamiast słońca, mamy chmury i burze. Sądzimy, że spowodowała to nieprzyjazna moc, której imię jest szatan. Szatan wywołuje wśród duchowieństwa kryzys wiary. Posługuje się w tym podstępem i nowoczesną technologią, która prawie całkowicie jest na jego usługach. Posługuje się światem i ludzkimi namiętnościami. Społeczeństwo ulega wpływom wolnomularskiego radykalizmu, który jest silny dzięki związkom międzynarodowym.

2. Natura Złego Ducha

Różne teksty ewangeliczne wskazują, że nie chodzi tu o jednego Złego ducha, lecz o wielu, (Łk 11, 2O). Istnieje i działa jeden jest główny Zły Duch, sprawca wszelkiego zła we wszechświecie. Jest to istota duchowa, żywa, rzeczywista i bardzo potężna. Przed swym buntem był arcydziełem stworzenia. Po Bogu nic nie było nad niego większego, doskonalszego i wspanialszego. Był najpiękniejszym, potężnym i najbardziej przez Boga obdarzonym  stworzeniem. Widząc swoją wspaniałość i chwałę w niebie, uważał się za podobnego Bogu, i dlatego nie chciał uznać Pana Boga za Alfę i Omegę wszystkiego i wszystkich. Uniesiony pychą, oświadczył Bogu wobec aniołów, że nie będzie Bogu służył. Nad niebiosa się wywyższę i stanę się równym Bogu. W swojej pysze uległ zaślepieniu i zapomniał, że przy swojej  wspaniałości jest tylko stworzeniem Bożym, że Bóg ma nad nim władzę. Boga odrzucił przez pychę, by stać się panem i władcą królestwa ciemności. Według Pisma św. stał się szatanem po popełnieniu grzechu. Potwierdził to IV Sobór Laterański w 1215 r. Za swój bunt wraz ze znaczną częścią aniołów, którzy poszli za nim, został strącony z nieba w otchłań piekła, które w tym momencie zostało przez Boga stworzone, jako miejsce  kary dla niego i zbuntowanych aniołów. Wszystkich strąconych do królestwa ciemności, łączy nienawiść do Boga i całego rodzaju ludzkiego. Wskutek swej przewrotności z anioła uległ przemianie w najstraszliwszego potwora z nieugaszonym pragnieniem zła i nienawiści. Jest on złem, bo ze złem się identyfikuje. Swym aktem woli  postanowił wieczną zgubę własną i tych zastępów duchowych, które uwierzyły w niego i poszły za nim.  Sam się utwierdził w grzechu i dlatego wie, że nie będzie miał możliwości ani teraz, ani nigdy, możliwości zmiany swego losu zrozpaczonej nienawiści. Podczas gdy Bóg jest Światłością, Miłością i Sprawiedliwością, to szatan jest ciemnością, kłamstwem i, przewrotnością. Zaprzysiężony wróg Boga, Wcielonego Słowa i Jego Kościoła, wróg Najświętszej Maryi Panny, który ani na chwilę nie ustaje w swym nikczemnym postanowieniu walki i szerzenia trucizny duchowej – o wiele bardziej niebezpiecznej od najsilniejszej trucizny materialnej – na szkodę Kościoła.

Szatan jest osoba żywą i rzeczywistą, straszliwie czynną i dziko złośliwą, w ciągłym działaniu i w ciągłym ruchu. Od chwili swego buntu przeciw Bogu nie przestał nigdy ani na chwilę knuć spisków, zbrodni i wszelkiego rodzaju nikczemności. Nie będąc uwarunkowany czasem i przestrzenią może działać jednocześnie w różnych miejscach. Jest największym wrogiem rodzaju ludzkiego, który postanowił zgubić. Nie zaniedbuje żadnego środka: podstęp, zasadzki, kłamstwo pochlebstwo, uwodzenie, zmysłowość, nieskromna moda, pornografia, defraudacja, kradzieże, gwałty, terror i wszystko co tylko jego przewrotna inteligencja  pozwoli mu wynaleźć by  doprowadza  – jak pierwszych rodziców – do buntu przeciw Bogu, by go naśladowali w grzechu. Jest utwierdzony w swym nikczemnym postanowieniu, którego ani na chwilę nie przestaje wykonywać ze wszystkich sił. Z powodu wyższości swej natury, szatan – z upartą przewrotnością – potrafił wyniszczyć w duszy ludzkiej wszelkie pojęcie o swoim istnieniu. Udało mus się  przekonać współczesnego człowieka, wmówić w niego, że go niema. Doprowadził do tego, że większość ludzi przestało wierzyć istnienie szatana i dlatego nie walczą z tą złą potęgą. A nawet zrodziło się przekonanie, że mówienie o szatanie to tylko bajka. Postać szatana jest  ośmieszana, gdyż często przedstawia się szatana jako szkaradnego kozła, z językiem na wierzchu, z długim ogonem i z widłami. Taki wizerunek ma budzić i postrach dla niegrzecznych dzieci. Dzięki temu łatwym i wielkim osiągnięciem szatana jest pobudzenie ludzkości do cywilizacji materialistycznej, będącej szerzycielem ateizmu.

3. Szatan w Piśmie św.

W całym Objawieniu, a zwłaszcza w Ewangelii wyraźnie jest stwierdzone istnienie szatana i jego zastępów. W  Nowym Testamencie termin „Szatan” został przejęty ze Starego Testamentu i występuje na kartach Nowego Testamentu około 40 razy. Pan Jezus obok nazwy szatan używa także określeń: zły duch, duch nieczysty, diabeł, anioł potępiony, czart, odwieczny ojciec kłamstwa. Szatan jest on istotą osobową, złą z natury i wrogą wobec planów Bożych. Już w początkach działalności Pana Jezusa  szatan usiłuje pokrzyżować jego drogi.  W Ewangelii jest pełny treści opis trzykrotnego kuszenia Chrystusa. (Mt 4, 1-11, Łk 4,1-13). Na dalszych kartach Pisma św. Nowego Testamentu napotykamy  opisy kilkunastu scen wypędzenia szatana przez Pana Jezusa z ludzi opętanych. Przy opisie działalności ewangelizacyjnej Apostołów  i innych uczniów Pana Jezusa dowiadujemy się, że  i oni wyrzucali czarty z ludzi opętanych w Imię Jezus. Prawie wszystkie wzmianki o Szatanie w Nowym Testamencie dotyczą jego wrogiego postępowanie wobec  ludzi To zmaganie się ze złem będzie trwało aż do ostatniego tchnienia człowieka na ziemi. Czyż Apokalipsa nie jest przykładem walki szatana aż do końca czasów ? „I rozgniewał się Smok na Niewiastę i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa z tymi co strzegą przykazań Boga (Ap 12,17).  I będą mu oddawać pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi ,każdy, którego imię nie jest zapisane w księdze  życia zabitego Baranka od założenia s wiata. (Ap 13, 8)). Szatan wprowadza człowieka i większe społeczności w świat fikcji, ułudy. Moc szatana nie jest jednak nieskończona. Jest tylko stworzeniem i nie może przeszkodzić w budowaniu Królestwa Bożego. W naszym świecie przeraża nas czasami zło, które bierze przewagę nad dobrem za zezwoleniem Stwórcy. Jest to konieczne, by mogła istnieć wolna wola, bez której nie byłoby rozwoju ani postępu. Dopuszczenie  przez Opatrzność Bożą jest wielką tajemnicą, Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra. ( Rz.8,28). Ale w całości obrazu dominuje miłość i ona ostatecznie zatryumfuje. Czyż Pan Jezus nie zapowiedział  Apostołom  przed swoją męką: Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę Jam zwyciężył świat (J16,33). Ostatecznie nad złem zwycięży dobro.

Istnienie i działanie szatana we  świecie jest zatem prawdą wiary i jej zaprzeczenie jest postawą heretyka. Odmowa nauczania tej prawdy jest również postawą heretycką. Heretykami więc są także ci, którzy w złej wierze tej rzeczywistości zaprzeczają.  Dlaczego ? Dlatego że zaprzeczenie istnienia diabła pociąga za sobą zaprzeczenie upadku człowieka i zaprzeczenie faktu zaistnienia grzechu pierworodnego, a więc konieczności Odkupienia i istnienia Kościoła. Zaprzeczenie istnienia szatana niszczy chrześcijaństwo, jego początek i cel. Zaprzeczenie istnienia szatana jest nie tylko odrzuceniem prawdy objawionej, ale jest zaprzeczeniem całej rzeczywistości istnienia zła na świecie. A jednak szatan jest smutną rzeczywistością, której istnienie potwierdził sam Pan Jezus. Widziałem szatana spadającego  z nieba jak błyskawica. (Łk 10,18).

4. Doświadczenia osobiste ze szatanem ŚŚ Jana od Krzyża i Teresy Wielkiej.

Nasuwa się jednak pytanie: „czy problem istnienia szatana jest tylko przedmiotem wiary? Czy występują w historii ludzkości także jakieś doświadczenia ludzkie, zwłaszcza wśród świętych mistyków na jego istnienie i działalność ? Może najbardziej reprezentatywnymi w tej dziedzinie będą tu doświadczenia  mistyków karmelitańskich: ŚŚ Teresy Wielkiej i Jana od Krzyża. Św. Teresa przeżyła podczas wizji okropność piekła. (Życie 312. Była też dręczona przez szatana o czym  tak pisze:  Pewnego razu dręczył mnie w ciągu pięciu godzin strasznymi cierpieniami, połączonymi z silnym wewnętrznym i zewnętrznym niepokojem. W pewnej chwili wydawało mi się, że jestem u kresu sił”[..] Pewnej nocy byłam pewna, że zostanę uduszoną. W chwili gdy siostry kropiły wodą święconą, ujrzałam wielką ilość uciekających piekielnych duchów, które wpadały jak gdyby do otchłani. Złe duchy dręczyły mnie tak często, że wyczerpałabym cierpliwość moją i słuchaczy, gdybym chciała wszystkie fakty opowiedzieć. (Życie… passim). Świadectwo św. Teresy potwierdza jej współbrat zakonny, św. Jan od Krzyża.  Brat Franciszek od Apostołów zauważył pewnego razu, że Św. Jan od Krzyża był bardzo blady. Zapytał go o przyczynę tego stanu. Ten mu odpowiedział: Byłem tak strasznie dręczony przez szatana, że po prostu nie wiem, w jaki sposób pozostałem jeszcze przy  życiu. Mówi się, że spotkanie z szatanem  przeżył także papież Jan Paweł II. Jeśli ktoś szuka spektakularnego spotkania ze szatanem  w lwowskim szpitalu w 1944 r. to go do odsyłam do książki  „Zapiski siostry Marii (1939-1947), Łomianki 2011, s. 84-90.

5. Dlaczego szatan nienawidzi Niepokalaną Dziewicę?

Tę nieprzyjaźń między Najświętszą Maryją Panną a szatanem zapowiedział Pan Bóg już w raju. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę.(Rdz 3,15). Jego nieprzejednana nienawiść do Najświętszej Maryi Panny wynika stąd, że ona zajęła po nim pierwsze miejsce wśród stworzenia. Maryja, Matka Boża, Oblubienica Boga, przedmiot Bożych upodobań, jest Najpiękniejszym Kwiatem Nieba, i ziemi, arcydziełem Potęgi, Wszechwiedzy i Wszechobecności Bożej. Dzięki tym darom bożym, Ona, Pełna łaski żyje w doskonałym złączeniu z Ojcem Swym Stwórcą, z Synem Swym Odkupicielem i z Oblubieńcem Swym Uświęcicielem. Teraz w świecie niewidzialnym i widzialnym jest pierwszą istotą po Bogu i żadne stworzenie Jej nigdy nie dorówna. Innym powodem tej nienawiści jest Jej udział w dziele Odkupienia ludzkości, przez swoje pokorne „fiat” i zadaniu potężnego ciosu panowaniu szatana nad ludzkością, wskutek zasadzki zastawionej na pierwszych rodziców. Jeszcze inną przyczyną jego niepohamowanego gniewu na Niepokalaną wynika stąd, że  ta upokarzająca porażka, pochodzi od wątłego stworzenia, od niewiasty niższej od niego z natury.

6. Dlaczego szatan jest wrogiem człowieka?

Dlatego, że to „coś” – człowiek – powstały z mułu ziemi – ma się podnieść tak wysoko, aby obcować ze samym Stwórcą, a on – zły duch – może się tylko płaszczyć trwożliwie w piekle. Stąd ta straszna nienawiść. A przecież szatan nie ma żadnych wartości poza swoją inteligencją. Szatan  czyni wszystko, by omamić człowieka i go odciągnąć od otaczającej ich rzeczywistości. Najgłębsze skłonności i  osobiste uzdolnienia człowieka są tworzywem ,punktem startu na drodze do Boga. Szatan wykorzystuje te dary Boże, udzielone ludziom i robi wszystko, by im przeszkodzić w ich spokojnym używaniu, by osłabić te  impulsy. Odciąga od dobrych i pozytywnych poczynań, od  rzetelnej pracy, od rzeczywistości,  a usiłuje skierować jeśli nie złych to przynajmniej do obojętnych rzeczy. Bardzo zachęca ludzi do stosowania w życiu osobistych, naturalnych darów w sposób jak najbardziej nienaturalny i niedozwolony, jak najmniej przyjemny. W tym celu posługuje się różnymi konwencjonalnymi hasłami świata, dzięki czemu świat zajmuje w człowieku uprzywilejowane miejsce.  Szatan wprowadza człowieka i większe społeczności w świat fikcji, ułudy. Moc szatana nie jest jednak nieskończona. Jest tylko stworzeniem i nie może przeszkodzić w budowaniu Królestwa Bożego. W naszym świecie przeraża nas czasami zło, które bierze przewagę nad dobrem za zezwoleniem Stwórcy. Jest to konieczne, by mogła istnieć wolna wola, bez której nie byłoby rozwoju ani postępu. Dopuszczenie  przez Opatrzność Bożą jest wielką tajemnicą, Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra. ( Rz.8,28). Ale w całości obrazu dominuje miłość i ona ostatecznie zatryumfuje. Czyż Pan Jezus nie zapowiedział  Apostołom  przed swoją męką: Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę Jam zwyciężył świat (J16,33). Ostatecznie nad złem zwycięży dobro.

7. Wieczność a teraźniejszość

Ludzie żyją w czasie, ale ich przeznaczeniem jest wieczność, i to w łączności z Bogiem. Sakrament chwili obecnej, teraźniejszość,  jest  momentem gdzie czas styka się z wiecznością. Tylko w bieżącej chwili swego życia człowiek może doznać doświadczenia podobnego do doświadczenia samego Boga. W teraźniejszości dana jest ludziom możność uaktywnienia swej wolności i twórczości. Tylko w chwili bieżącej może się zbawić lub potępić, dlatego Bóg chce, aby ludzie skupiali swoją uwagę na chwili obecnej, lub by myśleli o wieczności jako wiekuistym zjednoczeniu, lub rozłące z Bogiem.  Natomiast szatan w swej przewrotnej działalności dąży do odsuwania poczucia rzeczywistości (teraźniejszość, wieczność) i podsuwa myśli z przeszłości (różne przykre doświadczenia) lub planowanie przyszłości (marzenia o wielkich osiągnięć

8.  Walka ze szatanem

Św. Paweł tak pisze w Liście do Efezjan : „ Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli ostać wobec  podstępnych ostrzega swych słuch zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom, przeciw władzom, przeciw rządcom tego  świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich (Ef.6,11-12). Zachęca zatem odbiorców listu do korzystania w walce z szatanem z tych  wszystkich środków, jakie daje nam Kościół. Największym darem jaki  nam pozostawił Jezus Chrystus to są Sakramenty św., a zwłaszcza Sakrament pojednania, Eucharystii i Msza św. Po Sakramentach św. mamy w Kościele  różne Sakramentalia (błogosławieństwo młodej matki, błogosławieństwo dewocjonaliów itd. Oczywiście najprostszą i bardzo skuteczną bronią jest wszelka modlitwa, a zwłaszcza zbiorowa modlitwa różańcowa. Na wielką wartość modlitwy różańcowej  mamy dowody z historii, (zwycięstwo pod Lepanto w 1571 r., czy nowsze wydarzenia: ocalenie domu zakonnego oo. Jezuitówiroszimie i klasztr w Hiroszimie; czy klasztoru oo. Franciszkanów w Nagassaki w 1945; opuszczenie Austrii przez wojska rosyjskie w 1954 r.; zmiana ustroju w Brazylii). Wielką moc ma również woda święcona Św. Teresa Wielka tak pouczała swoje siostry; Często .doświadczałam. że nie ma skuteczniejszego środka, aby przepłoszyć złe duchy i uniemożliwić im ich powrót – nad wodę święconą. Jako obrona i pomoc przeciw szatanowi służą także: Szkaplerz z Góry Karmel, noszenie poświęconych przedmiotów jak: medalika św. Benedykta, medalika Niepokalanego Poczęcia NMP. Bardzo skutecznym środkiem obrony i  w alki ze szatanem – niestety mało znanym – są  egzorcyzmy Leona X. Został wydany także tzw. „mały egzorcyzm” czyli modlitwa do Św. Michała Archanioła, którym może się posłużyć nie tylko kapłan ale także osoba świecka.

9. Wnioski  końcowe

Jednoznaczna nauka Kościoła, bogate doświadczenia świętych, ostatnie wypowiedzi papieży jasno wykazują, że byłoby bardzo nieroztropną rzeczą nie wierzyć w istnienie i działanie szatana w świecie współczesnym. Ci wszyscy, którzy usiłują nam wmówić, że nie ma szatana, wymagają większej wiary niż jej potrzebują wyznawcy Kościoła.  Dzielę się tymi myślami, by ożywić problem istnienia szatana.  Pragnę uwrażliwić bliźnich na obecność i przewrotne działanie szatana we współczesnym świecie. By sobie zdawali sprawę, że ta działalność będzie trwała do końca świata, i będzie się nasilać. Przecież Apokalipsa zapowiada, że przed końcem świata, szatan zostanie uwolniony na krótki czas. A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony i wyjdzie by, omamić narody z czterech narożników ziemi[…]. Końcowy epilog złego tak ujmuje Apokalipsa:  A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.(Ap 20,7-10).

Nieprzyjacielem naszym nie są letni chrześcijanie, samowolni teolodzy, dostarczający fałszywych argumentów przeciwko Kościołowi, ani ateiści, którzy usiłują walczyć z Bogiem. To są tylko biedni bracia i siostry, którzy bardzo potrzebują naszej pomocy i naszej modlitwy. Prawdziwym i to nieprzejednanym wrogiem ludzkości jest szatan. Ten smutny fakt zobowiązuje każdego z nas do zastanowienia się i uświadomienia sobie powagi\ położenia. Tylko w jedności będziemy silni. Nie walczmy między sobą, tylko łączmy swoje siły i modlitwy do walki ze wspólnym niebezpieczeństwem, z  okrutnym nieprzyjacielem, szatanem. „Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj (Mt.13,29; Rz.12,21).

 o. Marian Kanior OSB

Źródło Internet http://mkanior.wordpress.com/2013/10/21/istnienie-i-dzialanie-szatana-w-swiecie-wspolczesnym/