Coraz mniej wiernych w kościołach

Wciąż odnotowywana jest tendencja spadkowa wiernych uczestniczących regularnie w mszach świętych, a także osób przyjmujących komunię świętą. Duchownych cieszy liczba "zero” w rubryce akty apostazji, czyli odstępstwo od wiary, porzucenie chrześcijaństwa.

W Polsce w 2011 roku na niedzielne nabożeństwa przychodzi 40 procent wiernych. Komunię Świętą przyjmuje, co piąty.

REGIONALNIE

Które regiony naszego kraju są najbardziej pobożne? Jak wygląda sytuacja Kościoła katolickiego w diecezji sandomierskiej, która częściowo obejmuje również północne Podkarpacie.?

Tradycyjnie najbardziej pobożni są katolicy Polski południowo-wschodniej. Ponad 68 procent wiernych z diecezji tarnowskiej przychodzi w niedzielę do kościoła, a Komunię przyjmuje 23,5 procent z nich. 62,7 procent wiernych przychodzi do kościołów diecezji rzeszowskiej, a przemyskiej 60,2 procent. Wszędzie odnotowano spadek wiernych. Jeszcze w 2010 roku wynik diecezji tarnowskiej wynosił 70,5 procent.
A gdzie jest najgorzej? W okolicach Łodzi, gdzie Instytut wykazał 25,8 procenta wiernych na nabożeństwach. Diecezja szczecińsko-kamieńska, tam na msze przychodzi zaledwie 26,1 procent wiernych. Nieco lepiej jest w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej - 26,6 procent, diecezji sosnowieckiej - 27,1 procent, ale tutaj Komunie przyjmuje 10,2 procent wiernych.

Północne Podkarpacie wchodzi w skład diecezji sandomierskiej. I tutaj odnotowywana jest tendencja spadkowa. W 2010 roku w mszach brało udział 43,6 procent wiernych, a w 2011 roku jest to już tylko 39,6 procent. Podobnie jest z przyjmowaniem Komunii Świętej - 16,2 procent w 2010 roku, a w 2011 roku - 14,8 procent.

- To idzie w parze z tendencjami ogólnopolskimi, bo w skali kraju w porównaniu z ubiegłym rokiem również odnotowaliśmy spadek dominicantes o 1 procent - wyjaśnia ksiądz Wojciech Sadłoń z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, który przeprowadzał liczenie wiernych. - Ale nie mówimy o jakimś wielkim załamaniu wiary, spadek jest niewielki i stopniowy.

DLACZEGO?

O tym, że wiara katolicka przechodzi kryzys mówiło już wielu duchownych i publicystów religijnych. Dziennikarz religijny, twórca stacji Religia.tv, Szymon Hołownia przyznał podczas spotkania w Tarnobrzegu, że "nadchodzą pogańskie czasy”.

Socjologowie nie używają, tak mocnych słów, ale przyznają, że z Kościołem katolickim nie jest dobrze. - Obok wciąż bardzo licznej w naszym regionie rzeszy katolików, głęboko wierzących i praktykujących, poszerza się grupa osób, które z wiarą są związane już tylko kulturowo. To znaczy, że ludzie ci są przywiązani do wartości, jakie niesie chrześcijaństwo, obchodzą Wielkanoc i Boże Narodzenie, ale już na co dzień i w niedzielę nie chodzą do Kościoła. W ich życiu nie ma miejsca na modlitwę - wyjaśnia doktor Leszek Gajos, socjolog z Rzeszowa.

Według autorów raportu spadek ilości wiernych na mszach jest spowodowany głównie zmianami społecznymi i demograficznymi. Między innymi migracje do dużych miast, które osłabiają więzi rodzinne, kształtujące wiarę, wzrost dobrobytu, oddziałującego na sferę wartości i wreszcie współczesny sposób wychowania, w którym rodzice decyzję o praktykowaniu zostawiają dzieciom.

APOSTAZJE

W 2010 roku Kościół "opuściło” 459 osób, najwięcej w archidiecezji warszawskiej – 105, krakowskiej – 74 oraz warmińskiej – 44. W najbardziej konserwatywnych rejonach kraju nie odnotowano aktów apostazji. "Zero” w tej rubryce widnieje między innymi przy diecezji sandomierskiej.

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego monitoruje niedzielne praktyki wiernych od 1979 roku. W swoich statystykach uwzględnia odsetek osób, które przyszły do kościoła w dzień liczenia wiernych czyli dominicantes (z łaciny dominica - niedziela) oraz procent osób, które przyjęły komunię communicantes.

Statystyka praktyk religijnych w Polsce

 

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w czerwcu 2011 r. zaprezentował statystyki praktyk religijnych w Polsce za rok 2010. Prezentacja dotyczyła dwóch wskaźników religijności – uczestniczenia w niedzielnej Mszy św. i przystępowania do Komunii Świętej.

W ciągu 30 lat stopniowo i systematycznie obserwowany jest spadek liczby osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. – poinformował ks. Wojciech Sadło SAC z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. W poprzednich latach było to odpowiednio: 1980-1990 ok. 50% tych, którzy powinni uczestniczyć w niedzielnej Mszy św., 1991-2007 – 43-46%; w 2008 r. odsetek spadł do 40,4%; 2009 r. – 41,5%, a w ubiegłym roku wyniósł 41%. Wskaźnik communicantes, czyli osób przystępujących do Komunii Świętej, w latach 1981-2007 kształtował się w granicach 10,8-17,6%, natomiast w latach 2008-2010 miał tendencję spadkową 15,3-16,4%.

Powodem spadku liczby uczestniczących w Mszy św. niedzielnej może być m.in. migracja ludności z wsi do miast, wzrost dobrobytu społecznego, nietrwałość rodzin. Do tego dochodzi wykazywana w badaniach świadomości Polaków „liberalizacja” wartości i postaw. W rezultacie osłabieniu uległo przywiązanie do zasad oraz nakazów moralnych – w tym obowiązku niedzielnej Mszy św. Można to nazwać „subiektywizacją” religijności – podkreślił ks. prof. Witold Zdaniewicz SAC, co nie świadczy o spadku religijności – dodał Dyrektor ISKK.

Mapa praktyk religijnych

W Polsce istnieją różnice w dominicantes i communicantes na poziomie regionów i diecezji.

Najwięcej uczestników Mszy św. niedzielnej zarejestrowano na południu Polski, w diec. tarnowskiej, a najmniej w archidiec. szczecińsko-kamieńskiej. Okazuje się, że w diecezjach, gdzie jakość katolicyzmu jest największa, np. w diec. tarnowskiej, względny odsetek osób przystępujących do Komunii Świętej jest jednym z najniższych w kraju. Zatem silna religijność wiąże się z większą świadomością czym jest Komunia Święta, że nie można do niej przystępować nie będąc w stanie łaski uświęcającej.

Praktyki religijne a zaangażowanie misyjne

Ciekawe jest, jak mapa praktyk religijnych odnosi się do mapy zaangażowania diecezji na rzecz misji. Według sprawozdania Papieskich Dzieł Misyjnych za rok 2010, najmniej ofiar złożono na misje w diecezji szczecińsko-kamieńskiej, a najwięcej w diecezji tarnowskiej. Biorąc pod uwagę liczbę osób posłanych na misje z diecezji, proporcje są podobne: najwięcej misjonarzy pochodzi z diecezji tarnowskiej: 235 osób, w tym 44 fideidonistów. Wspomniana powyżej diecezja szczecińsko-kamieńska ma jednego fideidonistę na misjach.