Dlaczego Bóg nie usunie problemów?

rc_dlaczego_bogCoś jest nie tak z naszym światem. Tak często widzimy obrazy wojen, trzęsień ziemi i klęsk głodu. Przelano już tyle krwi i popłynęło tyle łez. Jest tak wiele przemocy, niesprawiedliwości, samotności, egoizmu i rozpaczy. Choroby i śmierć przychodzą – jak nieproszeni goście – aby zniszczyć nasze poczucie bezpieczeństwa i zostawić nas z wieloma pytaniami. Jesteśmy już zmęczeni fałszywą nadzieją oferowaną przez polityków, lekarzy, przełożonych. Życie wydaje się być nie fair. Większość z nas ma świadomość istnienia Boga, ale dlaczego – zastanawiamy się – nie usunie On tych wszystkich problemów?

Autor: Roger Carswell

Boże przesłanie dla ludzkości – czyli Biblia – naucza, że Bóg jest wszechmocny i że jest miłością. Dlaczego więc nie interweniuje?

Zajmiemy się tym zagadnieniem, udzielając odpowiedzi na dziesięć bardziej szczegółowych pytań dotyczących tej kwestii.

1. Czy świat zawsze był miejscem cierpienia?

Wiemy z Biblii, że gdy Bóg stworzył świat, wszystko było „dobre". Nie było w nim cierpienia, grzechu, smutku i śmierci. Ówczesny świat zamienił się w ten, który znamy, na skutek świadomego buntu przeciw Bogu. Na samym początku, pierwsi ludzie zdecydowali, że chcą poznać zarówno dobro, jak i zło. W rezultacie świat uległ destrukcji. Śmierć i zepsucie ogarnęły całe Boże stworzenie.

2. Czy cierpiąc człowiek ponosi karę za zło, którego się dopuścił?

rc_dlaczego_bog_1

Najstarsza księga Biblii (łącznie jest ich 66) to Księga Joba (zwana też Księgą Hioba). Opowiada ona historię Joba, który w ciągu kilku dni stracił rodzinę, majątek i zdrowie. Jego przyjaciele próbowali wyjaśnić mu przyczynę jego cierpienia, ale nie wiedzieli, że to szatan, największy cynik, zasugerował Bogu, że wszystko ma swoją cenę. To szatan odebrał Jobowi wszystko, co miał. Pod koniec księgi, Bóg przemawia i zadaje jej bohaterom około siedemdziesięciu pytań. Wykazują one, że my, ludzie, nie rozumiemy mocy i działania Boga, nie pojmujemy też Jego dróg. Ostatecznie, Bóg ponownie otoczył Joba swoim błogosławieństwem, ale jego historia pokazuje, że potoczne odpowiedzi na temat cierpienia są błędne. W tym przypadku, bezpośrednią przyczyną problemów Joba był szatan.

Przed pojawieniem się grzechu, nie było cierpienia. Dziś, gdy czynimy zło, niekiedy szybko ponosimy konsekwencje tego. Palenie papierosów niszczy płuca, nadużywanie alkoholu niszczy wątrobę, zbyt szybka jazda również może doprowadzić do tragedii. Nie zawsze jednak cierpienie musi być naturalną konsekwencją grzechu. Jezus powiedział do człowieka, który był niewidomy od urodzenia, że jego ślepota nie jest rezultatem jego grzechu lub grzechu jego rodziców, ale że dzięki niej Bóg zamierza dokonać czegoś dobrego.

Przy innej okazji, Jezus skomentował dwa zdarzenia: wypadek, w którym osiemnaście osób zginęło przygniecionych przez zawaloną wieżę, oraz śmierć grupy ludzi, którzy przyszli oddać chwałę Bogu i zostali zamordowani przez Poncjusza Piłata. Jezus powiedział, iż wydarzenia te pokazują, że jeśli nie nawrócimy się do Boga i nie zaufamy Mu, wszyscy zginiemy.

Niestety, często cierpią ci, którzy – naszym zdaniem – nie powinni. Jest to nieodłączny element życia. Pocierając o siebie krzemienie, możemy być pewni, że zobaczymy iskry. Żyjąc, możemy być pewni tego, że będziemy widzieć cierpienie.

3. Czy cierpienie nie ma sensu?

Bóg może wykorzystać złe okoliczności, aby stworzyć dobro. On nigdy nie jest niczym zaskoczony, ponieważ wszystko wie. Zna przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Bóg jest miłością – zawsze! W 1911 roku, w Durnham, w Angli miała miejsce straszna katastrofa górnicza. Podczas nabożeństwa żałobnego, ówczesny biskup Durnham wykorzystał gobelin, aby zilustrować swoje przesłanie. Pokazał jak wygląda z tyłu – była to bezładna plątanina nici, nie przedstawiająca żadnego sensownego wzoru. Następnie odwrócił gobelin i pokazał misternie utkany napis „BÓG JEST MIŁOŚCIĄ". Z naszej perspektywy, życie może wydawać się bardzo zagmatwane, Bóg jednak zawsze kieruje się miłością. Nawet najgorsze sytuacje może wykorzystać ku dobremu.

W tym życiu człowiek nie jest w stanie osiągnąć doskonałości. Cierpienie jednych często wywołuje jednak miłość, współczucie i troskę u innych. Świat całkowicie pozbawiony cierpienia mógłby szybko stać się przerażającym miejscem, pozbawionym jakiegokolwiek współczucia.

Ludzie, którzy mają osobistą więź z Bogiem, mogą być pewni, że ich łzy, czas, ciężka praca czy ból nigdy nie pójdą na marne. W swoim wspaniałym planie, Bóg wykorzystuje wszystko – nawet cierpienie – w określonym celu.

4. Czy to możliwe, że kataklizmy są Bożą karą za grzechy?

Wiemy z Biblii, że Bóg osądza narody i ludzi. Bóg nienawidzi nieprawości, do której my już się przyzwyczailiśmy. Cierpienie może doprowadzić osobę lub cały naród do pokuty, odwrócenia się od grzechu i zwrócenia się do Boga. Ale nie do nas należy ocena tego, czy dana katastrofa jest oznaką Bożego sądu. On wie, my zaś nie!

5. Dlaczego Jezus musiał cierpieć?

Jezus nie uczynił niczego złego. Był Bogiem, przyszedł na świat jako człowiek i będąc tu, czynił dobro. Uzdrawiał chorych, wskrzeszał martwych, uciszył burzę, nakarmił głodnych i pomagał tym, którzy się pogubili. A mimo to, ludzie ukrzyżowali Go. Trudno wyobrazić sobie gorszą śmierć. Był biczowany, a potem – na zranionych plecach – musiał dźwigać rzymski krzyż. Jego nagie ciało przybito do krzyża, na którym miał umrzeć. Następnie Bóg złożył na Niego grzechy całego świata – wszystkie grzechy popełnione od początku do końca świata. Jezus został sam – nie było przy Nim Jego przyjaciół. Ponosząc karę za nasz grzech, został nawet oddzielony od swego Ojca. Biblia mówi: „Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich" (Iz. 53:6). Jezus był „zraniony za występki nasze, starty za winy nasze" (Iz. 53:5), aby dzięki Jego cierpieniu Bóg mógł ofiarować przebaczenie takim ludziom, jak ty i ja.

Jezus musiał przejść przez ciemność, aby ci, którzy Mu ufają, mogli wejść w jasność. Zmarł, aby pojednać nas z Bogiem. Nie było innego sposobu na to, aby Boży sąd nad grzechem i Boża miłość do nas mogły znaleźć swój wyraz.

6. Czy kiedykolwiek nastanie sprawiedliwość?

Patrząc na Jezusa, widzimy, że śmierć nie jest końcem. Jezus zmarł na krzyżu, został pochowany, ale – trzy dni później – powstał z martwych. Wiele razy mówił o życiu po śmierci, o niebie i o piekle. Swoim zmartwychwstaniem potwierdził prawdziwość tych słów. Gdyby to życie było wszystkim, wielu ludzi miałoby powody, aby pogrążyć się w rozpaczy. Ale nasza perspektywa to coś więcej niż siedemdziesiąt lat życia.

W Psalmie 73, napisanym wieki przed narodzeniem Jezusa, autor rozważa problem cierpienia. Zauważa, że „dobrzy" ludzie często cierpią bardziej niż pozostali, co z kolei sprawia, że zaczyna się zastanawiać nad sensem wiary. Jego myślenie zmienia się jednak, gdy zaczyna patrzeć na wszystko z Bożego punktu widzenia i z perspektywy wieczności. Myśląc o wieczności, dostrzega krótkość życia. Uświadamia sobie także to, że ostatecznie Bóg położy kres złu i że wszędzie zapanuje sprawiedliwość.

rc_dlaczego_bog_27. Dlaczego jedni ludzie cierpią, a inni nie doświadczają żadnych problemów?

Jako ludzie nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego jedni ludzie mają tak ciężko, podczas gdy inni gładko płyną przez całe życie. Jednak to, co wiemy o Bogu, pozwala nam ufać Mu a nawet dziękować za rzeczy, których teraz jeszcze nie rozumiemy. W Biblii czytamy: „To, co jest zakryte, należy do Pana, Boga naszego, a co jest jawne, do nas i do naszych synów po wieczne czasy" (5 Mojż. 29:28).

Bóg objawił nam wiele rzeczy. Objawił swą miłość, sprawiedliwość, świętość. Objawione zostało także przyjście na ten świat Pana Jezusa. Bóg objawił również wiele rzeczy dotyczących nas. Objawił, że zostaliśmy stworzeni na Jego obraz, że jesteśmy obdarzeni wieczną egzystencją i że możemy nawiązać z Nim osobistą więź. I On wie, co robi, prowadząc nas przez życie.

Są jednak rzeczy, których nie rozumiemy. Dlaczego umiera dziecko? Dlaczego odchodzi młoda matka? Dlaczego zdarza się tsunami? Dlaczego w atakach terrorystycznych jedni ludzie giną, a inni uchodzą z życiem? Dlaczego istnieją Talibowie? Dlaczego istnieje rak? Po tej stronie wieczności nigdy nie poznamy przyczyny cierpienia poszczególnych ludzi, ale – znając charakter Boga – możemy być spokojni. On nie stracił kontroli nad światem.

8. Dlaczego niektórzy ludzie bezkarnie czynią zło?

Tyrani, terroryści, dyktatorzy i źli przywódcy spowodowali wiele cierpienia na świecie. Świadomość krwi i łez, które popłynęły z powodu ich zapatrzenia w siebie, łamie serce. Biblia zapewnia, że każdy człowiek – włączając w to wszystkich królów, prezydentów i premierów – zostanie pewnego dnia osądzony przez Boga. Wówczas każdy będzie musiał odpowiedzieć za wszystko, co powiedział i uczynił. Zostanie wymierzona sprawiedliwość i wszyscy, którzy odrzucili Boga, będą lamentować nad tym, co zrobili.

9. Czy świat zawsze będzie miejscem cierpienia?

Biblia wyraźnie naucza, że pewnego dnia świat, który znamy, przestanie istnieć, a Bóg stworzy nowe niebo i nową ziemię. Opis nowego świata jest wspaniały: lew będzie leżeć obok baranka, miecze zostaną przekute na lemiesze, narody będą żyć w pokoju, a na ulicach będzie słychać odgłosy dzieci, bawiących się bez lęku o to, że może im się przydarzyć coś złego.

Nie każdy będzie się jednak cieszyć tą nową rzeczywistością. Tych, którzy odrzucili Bożą drogę do przebaczenia i pojednania z Nim, czeka wieczne cierpienie. To przerażająca prawda – trudno o niej myśleć. Jezus, z miłości do ludzi, ostrzegał jednak przed piekłem – rzeczywistością czekającą tych, którzy Go odrzucą. Bóg nie chce, aby ktokolwiek zginął, ale pragnie, aby każdy szczerze pokutował i uwierzył.

10. Jaka powinna być nasza reakcja na cierpienie?

Bóg pragnie, abyśmy odwrócili się od zła i prosili Jezusa – kiedyś ukrzyżowanego, teraz zmartwychwstałego i żywego – aby przebaczył nam grzechy i wszedł do naszego życia jako Pan i Zbawiciel. On obiecuje, że przeprowadzi nas przez życie oraz przez śmierć, a potem na zawsze będziemy z Nim w niebie. Niebo nie jest nagrodą; jest darem dla tych, którzy poddają swoje życie Jezusowi.

Materiał pochodzi z publikacji:
Roger Carswell "Pytania o wiarę"